5 łatwych sposobów na personalizację roweru

Fot. Shutterstock
Idzie wiosna, na drogach rowerowych powoli robi się tłoczno. Warto pomyśleć o wyróżnieniu się z dwukołowego tłumu. Oto 5 sposobów, jak tego łatwo dokonać.

Część rowerzystów na pewno zapyta: po co w ogóle się w to bawić? Otóż, personalizacja roweru daje nam nie tylko satysfakcję. Posiadanie pojazdu nieprzeciętnego i jedynego na świecie może być też czynnikiem zniechęcających złodziei. Nietypowy rower trudniej ukraść i ukryć - jeśli postaramy się o rozpuszczenie wici, jest większa szansa, że ktoś skojarzy pojazd ze zdjęciem opublikowanym w sieci czy na plakatach; trudniej też go sprzedać - któremu złodziejowi chciałoby się obdzierać ramę z dziesiątek naklejek?



Oto więc pięć pomysłów na to, jak dopasować swój rower do siebie i stworzyć niepowtarzalny pojazd, na którym będziemy jeździć wygodniej, sprytniej i - przede wszystkim - chętniej!

Chodź, pomaluj mój świat
Zacznijmy od rzeczy pozornie prostej: od koloru naszego pojazdu. Pomalowanie smutnego, zaniedbanego roweru w wybrane barwy nie tylko go odświeży, ale też pomoże uczynić każdą przejażdżkę weselszą lub bardziej elegancką - w zależności od wybranego odcienia. Jak dokonać takiej metamorfozy? Najpopularniejsze są dwa sposoby: malowanie roweru farbą w sprayu (dostępną w większości supermarketów budowalnych i sklepów z farbami) lub tzw. malowanie proszkowe, które wymaga przetransportowania roweru do specjalnego warsztatu. W obu przypadkach należy rower najpierw rozebrać na części. Jeśli nie potrafimy rozkręcić roweru samodzielnie - skorzystajmy z pomocy dobrego serwisu lub uzdolnionych znajomych-majsterkowiczów. Puszkę farby kupimy nawet za 10 zł - warto zaopatrzyć się w co najmniej dwie. Koszt malowania ramy proszkowo zaczyna się poniżej 100 zł.
Torebka do zadań specjalnych
Bardzo praktycznym, a przy okazji niezwykle dodającym uroku rowerowi dodatkiem jest torba rowerowa, przypinana do bagażnika lub kierownicy. Dostępne są zarówno skórzane, jak te wykonane z ekoskóry czy płótna - warto dobrać ją do koloru swojego roweru, by zacząć tworzyć przemyślany zestaw. Dobra torba rowerowa powinna równie dobrze wyglądać i sprawdzać się tak na rowerze, jak i “poza nim”. Zwróć uwagę, czy torba jest zaimpregnowana - w przypadku niespodziewanych opadów deszczu jej zawartość uniknie zamoknięcia. Alternatywą dla torebki - lub jej uzupełnieniem, jeśli wozimy na rowerze więcej rzeczy, jak zakupy czy odzież na siłownię - będzie tradycyjny wiklinowy koszyk. Jest dużo wytrzymalszy od popularnych “siateczkowych”, koniecznie trzeba jednak sprawdzić, czy na pewno jest wykonany z polskiej wikliny. Te chińskie, niestety, nie mają już takiej trwałości. Do koszyka dobieramy praktyczną przeciwdeszczową nakładkę z nadrukiem lub bawełniany wkład, a całość uzupełniamy pokrowcem na siodełko o tym samym wzorze. Raz-dwa, bez żadnych narzędzi, niezwykle odmieniamy wygląd naszego jednośladu!
Niezbędne nie musi być nudne
Takie akcesoria, jak oświetlenie czy dzwonek są obowiązkowe. Ale to, że musimy je mieć, nie oznacza, że mają być byle jakie. Jeśli lubisz styl retro, zerknij na stylowe lampki przypominające te z lat 30. i eleganckie chromowane dzwonki w rozmiarze XXL. Wolisz coś zabawnego? Spodobają ci się światełka LED montowane na silikonowanej opasce. Mają rozmaite kształty - słoneczka, kwiatki, pastylki - znajdziesz coś dla każdego jednośladu. Dzwonki w kształcie cupcakes, biedronek, z nadrukiem kwiatów, motyli lub geometrycznych wzorów pozwolą z kolei wyrazić indywidualny styl właściciela czy właścicielki. Dopasowane do siebie kolorystycznie chwyty i siodełko też potrafią zadać szyku!
Naklejka sposobem na wszystko
Najprostsze sposoby są zazwyczaj najlepsze. Jeśli chcemy odświeżyć dwa kółka, ale ich malowanie to zbyt duży kłopot, warto sięgnąć po naklejki na ramę. Wykonane ze specjalnej folii znoszącej wysokie i niskie temperatury, mogą w bardzo łatwy sposób odmienić oblicze roweru. Zasłonią brzydkie zarysowania i drobniejsze wgniecenia, a dodatkowo sprawią, że rower przejdzie kompletną metamorfozę. Warto zwrócić uwagę na naklejki odblaskowe, które dodatkowo poprawią widoczność naszego pojazdu w nocy.
Diabeł tkwi w szczegółach
Tak, jak nowe kolczyki potrafią wspaniale dopełnić stylizację, tak w przypadku roweru tę funkcję mają nakrętki na wentyle. Zabawne, w kształcie ciasteczek, zwierząt, owoców, czy… filiżanki kawy, będą idealnym wykończeniem rowerowej metamorfozy. No bo jak tu kochać swój rower i od czasu do czasu nie obsypać o biżuterią? ;)
A na koniec - pamiętaj, że możesz zabawić się w dopasowanie swojego stroju do swoich dwóch kółek. Bo czemu nie? Powodzenia i dobrej zabawy!
Trwa ładowanie komentarzy...